Źle nam z oczu patrzy

Reżyseria: Arek Biedrzycki

Scenariusz: Łukasz M. Maciejewski, Arek Biedrzycki

Zdjęcia: Piotr Pawlus

Montaż: Tomasz Kolak

Muzyka: Adam Żurada

Kierownictwo produkcji: Przemysław Błażejewski 

Opieka artystyczna: Michał Rosa, Andrzej Ramlau

Obsada aktorska: Marcin Kowalczyk, Magdalena Celmer, Anna Radwan

Rok produkcji: 2014

Czas trwania: 25'

On i Ona znaleźli się w mieszkaniu - pułapce. On się ukrywa przed konsekwencjami zbrodni, której się dopuścił. Ona jest niewinna. Towarzyszy mu, chociaż w każdej chwili może odejść. Ze świata zewnętrznego docierają do nich sygnały zwiastujące nieuchronną tragedię. Akcja tego kameralnego dramatu rozgrywającego się w ciągu jednej doby, zainspirowana została wydarzeniami z Sanoka, które miały miejsce w styczniu 2013 roku.

Film reprezentowany przez Krakowską Fundację Filmową

Strona filmu w Internetowej Bazie Filmu Polskiego

Strona filmu na portalu Polish Shorts

Strona filmu na Facebooku

Zle nam z oczu patrzy 2

Pokazy festiwalowe:

13th In the Palace International Short Film Festival, Bułgaria (2015) - udział w konkursie

UNICA Film Festival, Rosja (2015) - UNICA dla najlepszego filmu, Nagroda Jury oraz Złota UNICA w Konkursie studenckim

20th Riga International Film Festival 2ANNAS, Łotwa (2015) - udział w Międzynarodowym Konkursie Filmów Krótkometrażowych

2nd First Step Film Fest, Albania (2015) - udział w konkursie

Play Poland Film Festival, festiwal objazdowy (2015) - pokaz

REC Fest Student Film Festival, Czechy (2016) - udział w konkursie

23rd Open Eyes Film Festival, Niemcy (2016) - udział w konkursie

7th Al Este de Lima Film Festival, Peru (2016) - pokaz

54. Krakowski Festiwal Filmowy (2014) - udział w Międzynarodowym Konkursie Filmów Krótkometrażowych i Konkursie Polskim

14. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty, Wrocław (2014) - udział w Konkursie Polskich Filmów Krótkometrażowych

39. Festiwal Filmowy w Gdyni (2014) - Nagroda Szkoły Wajdy w Konkursie Młodego Kina

33. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" (2014) - udział w Konkursie Krótkometrażowych Debiutów Filmowych

43. Lubuskie Lato Filmowe, Łagów (2014) - udział w Konkursie Krótkich Filmów Fabularnych

18. Festiwal Filmu-Muzyki-Malarstwa "Lato z Muzami", Nowogard (2014) - udział w konkursie Filmowa Młoda Polska

21. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Etiuda & Anima, Kraków (2014) - pokaz

Transatlantyk Festival, Poznań (2014) - pokaz w sekcji Transatlantyk Panorama

22. Ogólnopolski Festiwal Sztuki Filmowej Prowincjonalia, Września (2015) - udział w konkursie filmów krótkometrażowych

24. Europejski Festiwal Filmowy Euroshorts, Gdańsk/Warszawa/Katowice (2015) - Nagroda za najlepszy film fabularny

12. Węgiel International Student Film Festival, Katowice (2015) - udział w konkursie

61. Ogólnopolski Konkurs Filmów Niezależnych im. prof. Henryka Kluby OKFA, Konin (2015) - Nagroda w kategorii Film studencki oraz Nagroda dla Marcina Kowalczyka za rolę

8. Ogólnopolskie Spotkania Filmowe Kameralne Lato, Radom (2015) - udział w Konkursie Głównym

15. Sopot Film Festival (2015) - udział w konkursie World Shorts & Short Anima

7. Solanin Film Festival, Nowa Sól (2015) - udział w Konkursie Offowym

23. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Camerimage, Bydgoszcz (2015) - pokaz

9. Festiwal Kina Niezależnego FilmOffo, Opole Lubelskie (2016) - udział w konkursie

Zle nam z oczu patrzy 3

Recenzja autorstwa Przemysława Guldy (opublikowana na portalu gazeta.pl oraz w trójmiejskim wydaniu "Gazety Wyborczej" 17 września 2014):

Bardzo mocny akcent organizatorzy zostawili na sam koniec premierowych prezentacji. To oparty na faktach film Arka Biedrzyckiego "Źle nam z oczu patrzy", dramatyczna opowieść o parze młodych ludzi, wspólnie popełniających samobójstwo. U drzwi stoi już specjalny oddział policji, który ma aresztować mężczyznę, podejrzanego o zabójstwo. Biedrzycki w dość umiejętny sposób meandruje między scenami miękkimi, delikatnymi, niemal onirycznymi, a momentami, które wbijają widza w fotel i zapierają dech swoją mocą. Tak jest choćby w przypadku pięknej sceny erotycznego tańca w rytm tytułowej piosenki Lecha Janerki, tak jest jednak przede wszystkim w przypadku kluczowej dla całej akcji sekwencji samobójstwa: krótkiej, zaskakującej, znakomicie zagranej i sfilmowanej. Ale kiełkujące mistrzostwo Biedrzycki pokazał wtedy, kiedy zdecydował, żeby nie kończyć swego filmu w tym momencie. To, co dodał sprawia, że widzowie wychodzili z kina w całkowitym milczeniu.